SnowUp

SnowUp to szkoła narciarsko-snowboardowa, oferująca lekcje indywidualne i grupowe. Na kurs odpowiednio dopasowany do wieku i poziomu zaawansowania może zapisać się zarówno dziecko, osoba dorosła, jak i senior.

Wyzwanie

SnowUp zgłosił się do nas z wyzwaniem sezonowych i godzinowych peaków telefonów, z których aż

75%

dotyczyło konkretnych, powtarzalnych spraw: dostępnych terminów, godzin zajęć i samej rezerwacji.

Największe natężenie pojawiało się rano, kiedy wiele osób chciało jeszcze zorganizować zajęcia na ten sam dzień oraz pod wieczór, kiedy klienci wracali ze stoku, planowali kolejny dzień i chcieli od razu umówić lekcję na jutro.

Szczególnie trudny był dla SnowUp wieczorny peak.

Obsługa często kończyła już pracę albo była zajęta zamykaniem dnia. W praktyce oznaczało to dziesiątki nieodebranych połączeń dziennie w najbardziej intensywnych okresach sezonu.

Każdy nieodebrany telefon to potencjalna utrata klienta. Jeżeli ktoś nie dodzwoni się wieczorem, a chce zapisać siebie albo dziecko na zajęcia następnego dnia, bardzo często nie będzie czekał. Zadzwoni do innej szkoły, która odbierze telefon szybciej.

X-TALK pomógł zautomatyzować proces rezerwacji lekcji. Klient może zadzwonić, wybrać pasujący mu dzień i godzinę zajęć, a następnie otrzymać SMS z linkiem do płatności na numer, z którego dzwoni. Po kliknięciu w przesłany link klient może dokonać płatności, co potwierdza rezerwację.

X-TALK nie tylko odbiera telefony i udziela informacji, ale samodzielnie obsługuje cały proces rezerwacji lekcji.

Rozwiązanie

Naturalnym wyborem był voicebot, czyli jedna z funkcji naszego Centrum Komunikacji AI. Jego zadaniem było usprawnienie obsługi w kanale, z którego klienci korzystają najchętniej. W tej branży liczy się szybka reakcja. Klienci chcą od razu potwierdzić dostępność terminu, a lekcje często rezerwują z niewielkim wyprzedzeniem, nierzadko jeszcze tego samego dnia.

Przyzwyczajeni do sztywnych, starodawnych infolinii, gdzie trzeba wciskać cyfry albo mówić konkretne komendy, zespół SnowUp martwił się, że wprowadzenie vociebota może frustrować klientów. Obawiali się też, że bot nie poradzi sobie z naturalną rozmową. Klienci nie zawsze mówią idealnie według schematu. Czasem zmieniają zdanie, dopytują o szczegóły, nie wiedzą jeszcze, czy chcą lekcję indywidualną, czy grupową albo zastanawiają się nad godziną.

Te obawy udało się rozwiać przede wszystkim przez testy na realnych scenariuszach.

Zobaczyli, że X-TALK potrafi przeprowadzić klienta przez konkretny proces:

  • dopytać o termin, 
  • godzinę,  
  • typ zajęć,  
  • zebrać dane, 
  • i wysłać SMS z linkiem do płatności.  
Nowe rozwiązanie miało przejąć najbardziej powtarzalny i czasochłonny fragment obsługi klienta - umawianie ludzi na zajęcia.

Kiedy podczas testów zespół SnowUp zobaczył, że właśnie ten proces może działać automatycznie i spójnie, decyzja o wdrożeniu produkcyjnym była dużo łatwiejsza.

Rezultat

Od pierwszej rozmowy do uruchomienia działającego numeru z voicebotem minęło dokładnie 7 dni.

W tym czasie udało się:

Skonfigurować X-TALK.
Przygotować scenariusze rozmów.
Podpiąć numer telefoniczny i zintegrować voicebota
z  systemem rezerwacji.

Najważniejsze w tym projekcie było dobre opisanie procesu, który bot miał obsługiwać. Musieliśmy wspólnie ustalić:

  • jakie informacje są potrzebne do rezerwacji,  
  • jak klient wybiera termin i godzinę,  
  • co dzieje się po rozmowie,  
  • kiedy wysyłany jest link do płatności, 
  • w którym momencie rezerwacja jest uznawana za potwierdzoną.  

Po stronie szkoły SnowUp było przekazanie wiedzy o sposobie działania ich firmy i testowanie rozmów. Resztą, czyli konfiguracją, integracją i uruchomieniem X-TALK, zajął się nasz zespół.

W rezultacie już po

7 dniach

klient mógł zadzwonić, wybrać termin zajęć, a następnie otrzymać SMS z linkiem do płatności. Po opłaceniu linku rezerwacja była potwierdzona. Cały proces prowadził już voicebot X-TALK, bez konieczności angażowania zespołu SnowUp.

W trakcie sezonu zimowego X-TALK odebrał dla SnowUp kilka tysięcy połączeń.

To był bardzo dobry test w realnych warunkach, bo ludzie dzwonili z różnymi sprawami, mówili w różny sposób, czasem bardzo potocznie, czasem chaotycznie, czasem zmieniali zdanie w trakcie rozmowy.

Na początku widzieliśmy też ciekawy efekt: część osób próbowała rozmawiać z botem tak, jak ze starymi automatami, czyli pojedynczymi hasłami: „rezerwacja”, „dziecko”, „sobota”, „godzina”.

Wspólnie z zespołem SnowUp dopracowaliśmy inżynierię dialogu X-TALK, żeby bot nie tylko przyjmował krótkie odpowiedzi, ale aktywnie prowadził rozmowę w bardziej naturalny sposób. Zamiast zmuszać klienta do mówienia komendami, bot zadaje normalne pytania, doprecyzowuje informacje i zachęca do odpowiadania pełnymi zdaniami.

Dzięki temu rozmowa zaczęła przypominać zwykłą rozmowę z obsługą szkoły. Klient może powiedzieć na przykład:

  • „Chciałbym zapisać syna na lekcję jutro rano”,  
  • „Nie wiem jeszcze, czy indywidualnie czy grupowe”,  
  • „A jednak wolałbym późniejszą godzinę”, 
  • „To może poza zapisaniem dziecka, zapiszę też siebie”. 

X-TALK potrafi rozpoznać intencję, dopytać o brakujące dane i wrócić do właściwego etapu rezerwacji.

Dla jeszcze lepszego działania vociebota, X-TALK dla SnowUp został wyszkolony dwutorowo:

Pierwszy to podstawowa wiedza informacyjna: dane ze strony internetowej, informacje o szkole, miejscowości, lokalnych atrakcjach, zasadach działania i najczęstszych pytaniach klientów. Dzięki temu X-TALK może odpowiedzieć nie tylko na pytanie o samą lekcję, ale też pomóc klientowi w podstawowych kwestiach organizacyjnych.

Drugi obszar to reguły sprzedażowe i operacyjne. Chodzi o zasady, które normalnie stosuje człowiek podczas rozmowy. Na przykład: jeśli klient jest początkujący i ma więcej niż 6 lat, warto zaproponować lekcję indywidualną na 2 godziny. Tego typu reguły są bardzo ważne, bo bot ma prowadzić klienta w kierunku właściwej decyzji i dobrze dopasowanej usługi. Aby taka rozmowa nie kończyła się jedynie na przekazaniu informacji, X-TALK musiał zostać połączony z kolejnym etapem obsługi, czyli samą rezerwacją.

Kluczową wartością wdrożenia była więc integracja z procesem rezerwacji:
  • wyszukiwanie dostępnych terminów,  

  • proponowanie konkretnych godzin, 

  • przyjmowanie rezerwacji  

  • uruchamianie płatności przez link wysyłany SMS-em.  

To właśnie ten proces obsługuje większość rozmów.

Jak zwiększyliśmy efektywność wprowadzonej automatyzacji?

Wspólnie z zespołem SnowUp wdrożyliśmy mechanizm, który nazwaliśmy roboczo soft queue.

Chodziło o to, żeby nie traktować prośby „połącz mnie z człowiekiem” jako automatycznego przerwania rozmowy. Część klientów już w pierwszym zdaniu mówiła: „chcę porozmawiać z konsultantem” albo „proszę mnie połączyć z człowiekiem”. Gdyby bot za każdym razem od razu przekierowywał takie rozmowy, efekt automatyzacji byłby dużo słabszy.

Dlatego X-TALK został zaprojektowany tak, żeby spokojnie odpowiedzieć i poprosić o krótki kontekst. Na przykład: „Oczywiście, proszę tylko powiedzieć, czego dotyczy sprawa, żebym mógł lepiej dobrać konsultanta”. I tu pojawił się bardzo ciekawy efekt. Wielu klientów mówiło wtedy, że chce po prostu umówić się na zajęcia, zapytać o dostępne godziny albo zarezerwować termin lekcji dla dziecka.

W tym momencie bot nie musiał już przekierowywać rozmowy. Mógł naturalnie przejść do procesu rezerwacji: zapytać o poziom zaawansowania, wiek uczestnika, preferowany termin, a następnie zaproponować dostępne godziny.

W praktyce klient dostawał dokładnie to, po co dzwonił, mimo że na początku poprosił o rozmowę z człowiekiem.

To bardzo dobrze pokazało, że część osób prosi o konsultanta nie dlatego, że ich sprawa jest trudna, ale dlatego, że nie wiedzą jeszcze, że bot może ją realnie załatwić.

Oczywiście zostawiliśmy też możliwość obsługi wyjątków. Jeśli sprawa rzeczywiście wykracza poza kompetencje bota, jest nietypowa albo klient nadal chce kontaktu z człowiekiem, bot może zebrać najważniejsze informacje i przekazać je zespołowi. Dzięki temu klient nie zostaje bez odpowiedzi, a pracownik dostaje kontekst sprawy.

Wynik wdrożenia X-TALK dla SnowUp

Wprowadzenie X-TALK odciążyło zespół. Bot nie blokował klienta, ale też nie oddawał każdej rozmowy od razu do człowieka. Najpierw próbował zrozumieć sprawę, a w bardzo wielu przypadkach okazywało się, że może ją obsłużyć samodzielnie od początku do końca. To spełniło cel wdrożenia w 100% - mniej powtarzalnych rozmów po stronie zespołu i nadal dobra, zaopiekowana obsługa klienta.
Logo X-TALK
by X-ONE